Informuję, że zapoznałem się z plikiem korespondencji prowadzonej przez PKN ORLEN w zakresie wytwarzania

   Informuję, że zapoznałem się z plikiem korespondencji prowadzonej przez PKN ORLEN w zakresie wytwarzania odpadów na stacjach benzynowych i odnoszę wrażenie, że lobby paliwowe przy pomocy pana urzędników, wykorzystując nieprecyzyjne zapisy ustawowe, zrzuca odpowiedzialność na firmy odbierające odpady. Jako przykład niech posłuży pismo BOA-A-19/02RP dyrektor Ireny Mazur, w którym stwierdza się, że wytwórcą odpadów jest każdy, którego działalność lub bytowanie powoduje powstawanie odpadów, a w dalszej części zaprzecza temu postanowieniu ustawowemu. Interpretuje, że bieżące funkcjonowanie stacji paliw wyłącza się z tej definicji, a jedynym wytwórcą odpadów (nie posiadaczem czy władającym) jest firma dokonująca np. tylko asenizacji odpadów z separatorów. Sam fakt odbioru odpadów interpretuje się jako wytwarzanie, uznając za równoznaczny z pracami remontowo-budowlanymi lub modernizacją urządzeń.

   Poprzez ten wywód osiąga się zamierzony efekt, iż stacje paliw nie są zobowiązane do uzyskania decyzji na wytwarzanie odpadów.

   W związku z powyższym rodzi się pytanie: Kto odpowiada za stan ochrony środowiska w okresach między dokonywaniem odbioru odpadów? Ponadto kto odpowiada za skład chemiczny odpadu powstającego w instalacji składającej się z kanalizacji, osadnika i separatora, a będącej we władaniu i bieżącej eksploatacji stacji paliw?

   Z doświadczeń wiadomo jest, że pracownicy stacji traktują kanalizację jako śmietnisko wszelkich płynnych odpadów.

   Reasumując, powyższe, stacje paliw nie będą ponosiły żadnej odpowiedzialności za wytwarzanie i rodzaj odpadów.

   W piśmie PE od 405/356/A/2002 z dnia 19.04.2002 r. podpisanym przez dyrektora Stanisława Kamińskiego kuriozalnym stwierdzeniem jest, że odpady nie powstają w separatorach. Czym w takim przypadku jest wyseparowany w tych urządzeniach olej i inne ropopochodne związki przed ich zabraniem? Takie stwierdzenie jest sprzeczne z rozporządzeniem ministra środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów. Przepis ten specyfikuje grupę odpadów powstających z odwodnienia olejów w separatorach.

   W tematycznym zakresie konsultowałem się z wieloma urzędnikami administracji rządowej i samorządowej różnych szczebli zarządzania, gdzie uzyskiwałem opinie zbieżne z moimi poglądami.

   Kierowano również do mnie postulaty, aby spowodować jednoznaczne regulacje tego problemu w zapowiadanej przez Ministerstwo Środowiska tzw. ustawie czyszczącej.

   Ponadto zwracam uwagę na fakt, że opisana wyżej nadinterpretacja prawna powoduje konieczność wydawania decyzji przez starostwa na każdą stację paliw z osobna. Spowoduje to do końca nieprzewidywalne problemy oraz precedensowe przeniesienia tych rozwiązań na inne sfery działalności w ochronie środowiska. W efekcie istniejący stan nie tylko rodzi problemy formalne, rozmywa odpowiedzialność, ale również utrudnia i podraża działalność państwa i organów samorządowych.

   Panie Ministrze! Czy nie należałoby podjąć stosownych działań w celu urealnienia i uczynienia bardziej logicznymi definicji regulujących tak ważną dziedzinę, jaką jest ochrona środowiska?

   Poseł Alfred Budner

   Warszawa, dnia 27 maja 2002 r.


Ogłoszenia drobne wypozyczalnia samochodow
szkoły policealne | company restructuring | Kwiaty jak relikwie | kursy językowe | Word