W tegorocznym budżecie na oświatę nie znalazły się rezerwy celowe na inwestycje oświatowe. Członkowie

   W tegorocznym budżecie na oświatę nie znalazły się rezerwy celowe na inwestycje oświatowe. Członkowie sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży byli informowani, iż środki na inwestycje znajdują się w kontraktach wojewódzkich. W tej sprawie zwróciłem się więc do marszałka woj. łódzkiego, który pisemnie udzielił mi odpowiedzi, iż w kontrakcie dla woj. łódzkiego na rok 2002 brak jest środków na inwestycje oświatowe. Ponadto pan marszałek województwa w odpowiedzi zamieścił fragment dokumentu opracowanego w Ministerstwie Gospodarki o treści: ˝środki na inwestycje i zakupy w oświacie muszą wynosić zero w latach 2002 i 2003...˝. Jednocześnie poinformował mnie, iż program wsparcia zawarty w kontrakcie może odnosić się tylko do zadań o znaczeniu ponadlokalnym, a inwestycje oświatowe odnoszą się do zadań realizowanych przez samorządy terytorialne i mają charakter lokalny. Oznacza to dziś w świetle obowiązującego prawa (zgodnie z interpretacją pana marszałka) brak podstaw do przekazania środków finansowych na cele inwestycji oświatowych. Taka sytuacja powoduje, iż w roku 2002 zostają wstrzymane prawie wszystkie wcześniej rozpoczęte inwestycje oświatowe. Konsekwencje takich działań mogą być niezwykle bolesne dla prowadzonej realizacji reformy strukturalnej szkolnictwa.

   Stąd proszę pana prezesa Rady Ministrów o odpowiedź na pytanie: W jaki sposób przy obowiązującym porządku prawnym możliwe jest pozyskanie środków finansowych na inwestycje oświatowe w woj. łódzkim?

   Z poważaniem

   Poseł Krzysztof Baszczyński

   Łódź, dnia 6 czerwca 2002 r.


Wykop wypozyczalnia samochodow
szkoły policealne | kursy językowe | kodeks drogowy | rusztowania | przeprowadzki warszawa