Zwracam się do pana ministra z prośbą o wyjaśnienie, jakie były intencje wprowadzenia w

   Zwracam się do pana ministra z prośbą o wyjaśnienie, jakie były intencje wprowadzenia w rozporządzeniu ministra finansów z dnia 22 grudnia 2000 r. w sprawie podatku akcyzowego przepisu § 14 ust. 6 różniącego się od wcześniejszego odpowiednika - § 14 ust. 5 rozporządzenia ministra finansów z dnia 15 grudnia 1999 r. w sprawie podatku akcyzowego - dodaniem wymogu prowadzenia przez nabywców paliw działalności w zakresie transportu morskiego.

   Przesłanki wprowadzenia przepisu w brzmieniu z 1999 r. wydają się jasne. Chodziło o udogodnienia dla szeroko pojętej gospodarki morskiej. Każdy, kto posiadał środek transportu morskiego, był dla podatnika nabywcą, który umożliwiał podatnikowi zwiększenie podatku naliczonego o wartość akcyzy zapłaconej przy imporcie lub nabyciu oleju napędowego, co w konsekwencji powodowało, że nabywca otrzymywał tańsze paliwo.

   W 2000 r. dodano warunek, aby nabywca prowadził działalność gospodarczą w zakresie transportu morskiego. Dla prawidłowej interpretacji tego przepisu, dla ustalenia, o jaki krąg podmiotów nabywających olej do środków transportowych chodziło, konieczne jest odtworzenie intencji ministra finansów. Przyznać trzeba, że wersja z 1999 r. sformułowana była bardzo szeroko i mogła służyć nabywcom, którzy posiadali chociaż jeden środek transportu morskiego, ale nie używali tańszego paliwa do transportu morskiego, tylko w zupełnie innych dziedzinach transportu. Wydaje się jednak, że wprowadzona zmiana, zamiast usunąć możliwość nadużywania przepisu, doprowadziła do powstania niejasności w określeniu nabywców, którzy kwalifikują się do zastosowania ulgi przez podatnika. Urzędy skarbowe interpretują określenie ˝wykonującym działalność gospodarczą w zakresie transportu morskiego˝ jako tożsame z określeniem ˝świadczącym usługi transportowe˝, podczas gdy brzmienie tego określenia, a przede wszystkim odczytywana z ewolucji przepisu i całokształtu polityki państwa intencja ustawodawcy świadczą raczej o tym, że chodziło o podmioty, które po prostu w toku swojej działalności gospodarczej wykonują transport morski. Nie ma przecież żadnego racjonalnego uzasadnienia dla uprzywilejowania transportu morskiego świadczonego na rzecz innych podmiotów i odmawiania tego uprzywilejowania ˝transportowi własnemu, z którego korzysta duża część przedsiębiorstw działających w dziedzinie gospodarki morskiej. Są to przede wszystkim rybacy, których podstawowym narzędziem wykorzystywanym do połowów jest kuter. Oprócz tego jednostki pozostające w służbie ratowniczej na morzu, statki gaśnicze, pływające elewatory zbożowe, pływające dźwigi, pogłębiarki i inne obiekty pływające ściśle związane z gospodarką regionów morskich, ale nie we wszystkich wypadkach prowadzące działalność gospodarczą w zakresie transportu morskiego i przybrzeżnego, a wykorzystujące własne środki transportu wodnego do celów, do których zostały powołane (ratownictwa, przeładunku, rybołówstwa, utrzymania torów wodnych itp.). Wszystkie wymienione jednostki posiadają silniki okrętowe, do których przeznaczone jest tańsze paliwo. Potwierdzeniem ww. faktów jest art. 3 § 2 i 3 Kodeksu morskiego, który mówi, co jest statkiem morskim i morskim statkiem handlowym.

   W cenie usług tych podmiotów, w cenie sprzedawanych przez nie towarów również zawiera się cena paliwa. Od tej wartości również pobierany jest podatek VAT, nie można więc powiedzieć, że usługi transportowe z zewnątrz są bardziej opłacalne dla państwa i zasługujące na jego wsparcie niż transport wewnętrzny. Jedyne sensowne uzasadnienie dla stworzenia możliwości nabywania tańszego paliwa podmiotom wykonującym działalność w zakresie transportu morskiego to odwołanie się do potrzeb całej gospodarki morskiej, która przeżywa od kilku lat poważny kryzys, i to zarówno wśród przedsiębiorców prowadzących działalność stricte transportową, jak i dla tych, którzy korzystają z transportu morskiego ˝własnego˝. Oczywiste jest, że jeśli intencją ministra było wsparcie dziedziny gospodarki, jaką jest transport morski, to dla tego celu nie ma różnicy, czy transport ten wynika ze świadczenia usług przez kogoś czy chodzi o przewóz tą drogą przy wykonywaniu własnej działalności.

   Gospodarka woj. zachodniopomorskiego oparta jest w znacznym zakresie na gospodarowaniu zasobami morskimi i transporcie morskim. Niejasność przepisów podatkowych pogarsza i tak osłabioną już kondycję znajdujących się tu przedsiębiorstw. Bardzo proszę więc o szybką odpowiedź na zadane na wstępie pytanie i wyjaśnienie przynajmniej tej jednej niejasności.

   Z poważaniem

   Poseł Krzysztof Zaremba

   Szczecin, dnia 26 czerwca 2002 r.


Maniak komputerowy wypozyczenie samochodu
accept teksty | szkoły policealne | company restructuring | tanie linie | 4 strings teksty