Szanowny Panie Ministrze! Przepisy ustawy (art. 21 i 22) z dnia 22 czerwca 1995
Szanowny Panie Ministrze! Przepisy ustawy (art. 21 i 22) z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu sił zbrojnych RP, z późn. zm., określają prawo żołnierza zawodowego do kwatery od dnia powołania go do czynnej stałej służby i w stanie nieczynnym.
W roku 2001 i w roku bieżącym wytypowane zostały budynki będące w dyspozycji Wojskowej Agencji Mieszkaniowej do wykupu przez osoby uprawnione do zamieszkania w tych budynkach.
Z informacji, jakie uzyskałem, w ślad za ww. decyzjami, liczna grupa oficerów WP i innych uprawnionych z mocy ww. ustawy osób, będąca w służbie czynnej jak również w stanie spoczynku, wyraziła chęć wykupu tych mieszkań na własność.
Jest to dobre rozwiązanie z różnych względów, przede wszystkim ekonomicznych, zarówno dla Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, jak i dla osób mających chęć i uprawnienia do wykupu tych mieszkań.
Problematyczną sprawą nieuregulowaną dotychczas jest sprawa gruntów stanowiących własność skarbu państwa.
Oczywiście dotyczy to niektórych tylko budynków. Niemniej jednak stwarza to problemy dla oficerów WP i innych uprawnionych osób, które pragną wykupić mieszkania na własność w Warszawie i w innych miastach w kraju.
Sprawa dotyczy m.in. budynku w Warszawie przy ul. Marymonckiej nr 125. Dość duża grupa tych osób od dwóch lat oczekuje na uregulowanie tej kwestii, jak dotychczas bez rezultatu. Oczywistą sprawą i znaną nie tylko w szeregach Wojska Polskiego są trudności w otrzymaniu ekwiwalentu pieniężnego należnego za kwaterę w sytuacji zamieszkania w budynkach niebędących w dyspozycji Wojska Polskiego.
Według moich informacji czas oczekiwania na wypłatę tegoż ekwiwalentu pieniężnego dla uprawnionych osób i członków ich rodzin niekiedy sięga kilku lat. W takiej sytuacji - logicznie rzecz biorąc - należy uporządkować i wreszcie pilnie uregulować sprawę gruntów w celu możliwości wykupu mieszkań przez obecnych i byłych żołnierzy zawodowych. Nie muszę przekonywać, jak ważna jest to sprawa nie tylko ze względów ekonomicznych dla obu stron, tak ze względów stabilności jak i poczucia bezpieczeństwa codziennego bytu tych ludzi i ich rodzin. Należy zauważyć, że tej grupy ludzi nie stać na samodzielny zakup mieszkania wyłącznie ze środków własnych.
Problematyczną też sprawą są remonty bieżące budynków będących w dyspozycji Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Niektóre z tych budynków od wielu lat nie były remontowane - obraz nędzy przedstawiają szczególnie klatki schodowe, bo oprócz odpadającego tynku, zdemolowanych urządzeń, wiszących na jednym zawiasie drzwi - panuje nieład i brak porządku. Jest to wynikiem braku dbałości o elementarne, podstawowe czynności służb i braku nadzoru przez oddziały Wojskowej Agencji Mieszkaniowej.
Ten stan sprawy szczególnie dotyczy budynków na terenie m.st. Warszawy. Na pochwałę zasługuje fakt, że dla Wojskowej Agencji Mieszkaniowej w roku 2001 i bieżącym zostały w budżecie zwiększone środki na remonty, ale, jak wynika z powyżej przedstawionej sytuacji, być może są one niewłaściwe wykorzystywane.
Dlatego uprzejmie pytam pana ministra:
- W jakim terminie zostanie uregulowana sprawa gruntów stanowiących własność skarbu państwa, a dotyczących budynków zakwalifikowanych do wykupu mieszkań na własność (a w szczególności budynek usytuowany w Warszawie przy ul. Marymonckiej 125) w celu umożliwienia wykupu tych mieszkań przez uprawnione osoby?
- Czy wykonywanie remontów bieżących budynków będących w dyspozycji Wojskowej Agencji Mieszkaniowej jest właściwie planowane i nadzorowane, biorąc pod uwagę ilość zdewastowanych budynków mieszkalnych?
Z wyrazami szacunku
Poseł Zbigniew Dziewulski
Warszawa, dnia 16 lipca 2002 r.