Szanowny Panie Ministrze! W 1994 r. dokonano prywatyzacji firmy ˝Goplana˝ SA w Poznaniu. Na

   Szanowny Panie Ministrze! W 1994 r. dokonano prywatyzacji firmy ˝Goplana˝ SA w Poznaniu. Na tej podstawie 47% akcji otrzymał skarb państwa, 47% zakupiła spółka Nestle, a 6% akcji otrzymali pracownicy zakładu. W statucie powstałej sprywatyzowanej spółki zawarto ograniczenia co do zbywania akcji, dlatego początkowo wydawano pracownikom świadectwa depozytowe, oczywiście nie kwestionując faktu, że świadczą one o istnieniu akcji. Po wielu składanych pismach i zażaleniach przez akcjonariuszy - pracowników spółka zaczęła wydawać odcinki zbiorowe akcji. Jednak te zawierały wiele uchybień, jak brak pieczęci, informacji o ograniczeniach sprzedaży, i dlatego nie mogły stanowić prawidłowego papieru wartościowego.

   Problemy z wydawaniem, z zamianą akcji na imienne, oznaczeniem serii czy obecnie z zamianą akcji istniejącej spółki Goplany na akcje holdingu Nestle, spółka tłumaczyła koniecznością dokonania zmian w statucie spółki, licznymi pracami związanymi z reorganizacją w zakładzie. W pewnym czasie również niemożliwe było przejrzenie księgi akcyjnej przez akcjonariuszy - byłych lub obecnych pracowników - co władze spółki starały się wytłumaczyć.

   Zainteresowani akcjonariusze, stanowiący mniejszość w całym akcjonariacie, przebrnęli już przez długie postępowanie sądowe, jednak bez pozytywnego rezultatu.

   Dlatego pytam:

   1. Czy procedura wydawania akcji przez władze powstałej spółki była zgodna z prawem, skoro części pracowników nie wydano akcji bądź wydano akcje nieważne lub o nieuwzględnionej w statucie serii B1?

   2. Dlaczego w sytuacji, gdy akcje na wydrukach nazwano serią B1, nie zostały one zamieszczone w statucie, pomimo że jest taki obowiązek prawny? Czy w takim wypadku prokuratura w trakcie prowadzonego postępowania mogła uznać za usprawiedliwienie charakter początkowy tych czynności?

   3. Dlaczego wiele postępowań Nestle Polska było usprawiedliwianych względami porządkowymi, czasowymi czy oszczędnościowymi w postępowaniu przez prokuratora i z taką łatwością pozwalano na omijanie zobowiązań prawnych, takich jak: zamieszczenie w statucie spółki, prawidłowe oznaczenie akcji, prawidłowe wydanie akcji?

   4. Dlaczego istnieją problemy z wydaniem akcji zainteresowanym akcjonariuszom, skoro prawo nakazuje ich wydanie w ciągu 7 dni od złożenia żądania?

   5. Czy pan minister również widzi nieprawidłowości w wydanych przez spółkę zbiorczych odcinkach akcji, które zawierały braki: brak pieczęci, wzmianki o ograniczeniach w przenoszeniu prawa własności, a na których wiarygodność spółka się powoływała?

   Z poważaniem

   Poseł Renata Beger

   Warszawa, dnia 7 października 2002 r.


Komputery wypozyczenie samochodu
a perfect circle teksty | tylko grosz | szkoły policealne | przeprowadzki warszawa | tanie linie