W związku z dalej przebiegającą prywatyzacją sektora rolno-spożywczego niezabezpieczającą interesów rolników interpeluję pana ministra

   W związku z dalej przebiegającą prywatyzacją sektora rolno-spożywczego niezabezpieczającą interesów rolników interpeluję pana ministra o udzielenie odpowiedzi na pytanie: Gdzie miejsce w całym procesie dla polskich rolników? Na progu wstąpienia do UE własność sektora rolno-spożywczego całkowicie nie przystaje do modelu europejskiego. Pragnę nadmienić, iż aż dziw bierze, że UE nie protestuje w temacie polegającym na tym, że właścicielami i użytkownikami większościowymi zakładów tłuszczowych, przedsiębiorstw zbożowych, krochmalni etc. nie są w Polsce grupy producentów lub inne tego typu organizacje rolników na terenie działania konkretnego zakładu.

   Wiemy, iż w Polsce akurat rolnicy w tym względzie zostali wyrugowani z wszelkich praw, a nagminne są przypadki, gdy nie otrzymali 15% należnych im udziałów. Dobitnym przykładem jest prywatyzacja cukrowni polskich. Jestem także zbulwersowany pańską odpowiedzią dotyczącą mojego pytania na temat prywatyzacji elewatora zbożowego na wyspie Wolin, gdzie w konkluzji stwierdza pan, iż rolnicy mogą wziąć udział w przetargu na zakup powyższego. Chciałbym, aby wskazał pan bank, który przyzna tamtejszej grupie producentów kredyt na zakup tegoż elewatora, a także aby wskazał pan instytucję, która owy kredyt zabezpieczy.

   Jestem przekonany, iż nie zrobi pan ani jednego, ani drugiego z prostego względu: problem tkwi dużo głębiej, tzn. w rabunkowej prywatyzacji, nieprzemyślanej pod względem zabezpieczenia nie tylko interesów rolników, ale nawet strategicznych interesów narodu i państwa polskiego, na rzecz wąskiej grupy interesików globalnych.

   Życząc pomyślności, proszę wziąć pod uwagę fakt, iż sprawuje pan urząd powierzony przez naród, którego częścią są także rolnicy i tej sprawie powinien pan służyć.

   Proszę o przeanalizowanie prywatyzacji sektora rolno-spożywczego i podjęcie takich działań, iż rolnicy będą sami decydowali o swoim losie, co pozytywnie odbije się choćby na problemach skupowych.

   Często zdarzało się, iż rząd zapominał, kiedy są żniwa, dlatego też rolnicy wychodzili na drogi - gdy będą właścicielami, a jednocześnie podmiotami skupowymi problem będzie rozwiązany.

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Wacław Klukowski

   Warszawa, dnia 11 października 2002 r.


Wykop wypozyczenie samochodu
szkoły policealne | kodeks karny | 4 strings teksty | kodeks | grohe