Szanowny Panie Ministrze! Obserwuję na terenie naszego kraju stan realizacji ustaw: ustawy o przekształceniu
Szanowny Panie Ministrze! Obserwuję na terenie naszego kraju stan realizacji ustaw: ustawy o przekształceniu użytkowania wieczystego w prawo własności (odpłatnie), ustawa z dnia 4 września 1997 r., i (nieodpłatnie) ustawa z dnia 26 lipca 2001 r.
Z obserwacji tych wynikają trudne do wytłumaczenia sytuacje, gdzie rażąco skrajnie gminy lub starostwa przyznają lub nie bonifikaty za przekształcenie prawa wieczystego użytkowania w prawo własności. Są takie gminy, które przyznają bonifikatę w wysokości 30%, inne 95%, a także te, które odmawiają bonifikat. Taka sytuacja sprawia, że trudno mi jest tłumaczyć interweniującym mieszkańcom, dlaczego tak się dzieje. Zdarzają się sytuacje, gdy zgłaszane są przypadki, że sąsiad mieszkający na tej samej ulicy ˝uwłaszczył się˝ w 1999 r. lub w 2000 r. za 5%, a inny w 2002 r. za 50%. Bardzo proszę o wyjaśnienie tego problemu: Na jakiej podstawie określana jest omawiana wartość procentowa?
Z obszaru całego kraju docierają do mnie skargi dotyczące gmin, które odmawiają przekształcenia użytkowania wieczystego w prawo własności (ustawa z dnia 26 lipca 2002 r. o nieodpłatnym ˝uwłaszczeniu˝ osób fizycznych będących użytkownikami wieczystymi) na ziemiach zachodnich i północnych i w podstawie takiej odmowy powołują się na fakt, że gmina Lębork złożyła w Trybunale Konstytucyjnym wniosek o sprawdzenie przepisów ww. ustawy co do zgodności z Konstytucją. Takie postępowanie gmin sprzeczne jest z procedurami administracyjnymi.
Zdarzają się przypadki, gdy gmina wydaje decyzję o odpłatnym uwłaszczeniu z zastosowaniem bonifikat, zamiast decyzji o przekształceniu nieodpłatnym. Czy rząd RP popiera tego typu praktyki, a jeśli nie, to co zamierza zrobić (co może zrobić) rząd, jak i organa prokuratury, żeby praktyki takie zostały zaniechane, a osoby publiczne, reprezentanci gmin ponieśli konsekwencje prawne i służbowe za wyłudzenie od swoich mieszkańców i współobywateli środków nienależnych skarbowi państwa i gminom? Opisane przykłady opieram na sygnałach mieszkańców Szczecina, Strzegomia, Legnicy, Ścinawy, Dzierżoniowa, Ziębic, Jeleniej Góry, Bolkowa, Jawora i wielu innych miejscowości, oczekując na stanowisko stosownych organów państwa, w formie jednolitej interpretacji i stosowania ustawy przez organa administracji państwowej.
1. Proszę o podanie przepisów i rozporządzeń, które pozwalają na tego typu praktyki.
2. Jakie kroki zamierza podjąć rząd, aby do takich praktyk nie dochodziło, a organy publiczne i reprezentanci gmin ponieśli prawne i służbowe konsekwencje za wyłudzanie środków nienależnych skarbowi państwa ani gminie?
Poseł Halina Szustak
Warszawa, dnia 22 listopada 2002 r.