Szanowny Panie Ministrze! Po wyczerpaniu się wszystkich możliwości formalnoprawnych Zarząd HSG ˝Irena˝ zwrócił się

   Szanowny Panie Ministrze! Po wyczerpaniu się wszystkich możliwości formalnoprawnych Zarząd HSG ˝Irena˝ zwrócił się do mnie z prośbą o interwencję do pana ministra. Niniejsza interpelacja dotyczy sprawy o zasadniczym charakterze, albowiem jej przedmiotem jest ustalenie ewentualnego naruszenia, wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP, zasady państwa prawa. Ponadto rozważenia wymaga postępowanie Izby Skarbowej w Bydgoszczy, która odmawia zwrotu bezzasadnie (wszyscy są co do tego zgodni) uiszczonych pieniędzy przez Hutę Szkła Gospodarczego ˝Irena˝ SA w Inowrocławiu, przedsiębiorcę o doniosłym znaczeniu dla lokalnej społeczności, bezpośrednio zatrudniającego ok. 1000 pracowników, a pośrednio dającego środki utrzymania kilku tysiącom osób. Okoliczność ta ma doniosłe znaczenie, albowiem Inowrocław i jego okolice są szczególnie dotknięte wysokim bezrobociem.

   Huta Szkła Gospodarczego ˝Irena˝ SA, kierując się oficjalnymi wytycznymi, udzielonymi jej przez Urząd Skarbowy w Inowrocławiu (wydanymi w porozumieniu z Izbą Skarbową w Bydgoszczy), jak również wykładnią dokonaną przez ministra finansów w dniu 31 sierpnia 1999 r., wpłaciła jako płatnik na rachunek bankowy US w Inowrocławiu kwotę 104 906,40 zł, powiększoną o odsetki (28 września 1999 r.). Zapłata pieniędzy stanowiła rezultat przyjęcia powyższych interpretacji i uznania, że umorzenie akcji z własnych środków, dokonane na mocy uchwały Walnego Zgromadzenia, implikuje powstanie obowiązku podatkowego po stronie akcjonariuszy, którzy w ten sposób uzyskać mieli dochód z tytułu udziału w zysku osoby prawnej.

   Środki na tę wpłatę pochodziły ze środków obrotowych spółki i zadeklarowane zostały jako podatek osób fizycznych (z uwagi na fakt notowania akcji HSG ˝Irena˝ SA na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie spółka nie dysponuje informacjami o osobach posiadających te akcje, choć większość z nich to z pewnością osoby prawne). Wpłata pieniędzy spowodowana była realizacją zasady zaufania do organów państwowych, jak również szumu medialnego wokół opodatkowania buy-backu. Dlatego też podjęto decyzję o wpłacie pieniędzy i wystąpieniu z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty.

   Zarówno organ I, jak i II instancji odmówiły zwrotu pieniędzy, przy czym stanowisko Izby Skarbowej w Bydgoszczy opierało się na uznaniu braku legitymacji spółki do wystąpienia z wnioskiem o zwrot nadpłaty. W tej sprawie wydano postanowienie o umorzeniu postępowania, które zostało uchylone przez Naczelny Sąd Administracyjny Oddział Zamiejscowy w Gdańsku w dniu 24 lipca 2002 r. (koszty tego postępowania poniósł skarb państwa!).

   Pomimo upływu trzech miesięcy od wydania orzeczenia przez NSA decyzja nie została wydana, co sugeruje ponowną odmowę zwrotu nienależnie uiszczonego świadczenia. Prawdopodobnie agrumentacja izby będzie podtrzymana, co oznacza, że ewentualny zwrot nienależnie uiszczonej kwoty nastąpi za ok. 2 lata.

   Izba Skarbowa w Bydgoszczy, dokonując błędnej wykładni art. 79 § 2 pkt 2 Ordynacji podatkowej, twierdzi że huta jako płatnik nie wpłaciła podatku większego od pobranego. Jest to założenie błędne, albowiem de facto spółka pobrała podatek w wys. 0 zł, a sporna kwota została zapłacona z jej bieżących środków. W ocenie izby z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty mieliby wystąpić jedynie akcjonariusze. Stanowisko to jest wadliwe, albowiem:

   1) ˝podatek˝ nie został zapłacony ze środków akcjonariuszy;

   2) z wnioskiem nie mogłyby wystąpić osoby prawne będące akcjonariuszami, albowiem zadeklarowano podatek jedynie od osób fizycznych;

   3) krąg uprawnionych nie jest znany, co jest konsekwencją tego, że wszystkie akcje są akcjami na okaziciela. Tym samym praktycznie nie ma szans na wszczęcie przez te osoby postępowań o zwrot nadpłaty;

   4) gdyby kwoty zostały zwrócone akcjonariuszom, to mielibyśmy do czynienia z wypłatą im świadczenia, którego źródłem był majątek spółki, a do otrzymania nie byli oni uprawnieni (byłaby to swoista dywidenta wypłacona bez wymaganej uchwały walnego zgromadzenia). Świadczenie to podlegałoby opodatkowaniu (byłby to podatek od zwróconego ˝podatku˝).

   Powyższe okoliczności prowadzą do wniosku, że błędna wykładnia izby prowadzi do kuriozalnych rezultatów, całkowicie niespójnych logicznie, dla których jedynym uzasadnieniem jest odmowa zwrotu pieniędzy, które nie są podatkiem.

   Z wielką aprobatą odnosząc się do wysiłków resortu finansów zmierzających do uchylenia skutków wsześniejszej, błędnej wykładni ministra finansów (czego rezultatem było wydanie w dniu 7 marca 2002 r. wykładni urzędowej; PB 4/BA-8214-34-15/02), odwołującej stanowisko ministra finansów z dnia 31 sierpnia 1999 r. (PB 4/BA-802-977/99/a), składam poniższe pytania, licząc na wnikliwą odpowiedź:

   1. Czy dopuszczalne jest, by spółka, której w 1999 r. zarówno organy podatkowe I i II instancji, jak i minister finansów bezzasadnie narzuciły rolę płatnika i która postępuąc zgodnie z zasadą zaufania do organów państwowych odprowadziła świadczenie pieniężne, miałaby być poszkodowana poprzez odmowę zwrotu uprzednio uiszczonych kwot?

   2. Czy ministerstwo aprobuje interpretację prezentowaną przez Izbę Skarbową w Bydgoszczy i czy uważa, że HSG ˝Irena˝ SA nie powinna otrzymać z powrotem pieniędzy, które zostały zapłacone pomimo braku obowiązku podatkowego?

   3. Czy w interesie państwa leży upieranie się przy wykładni godzącej w obowiązujące przepisy, a przede wszystkim sprzecznej z zasadą państwa prawa? Już w chwili obecnej skarb państwa poniósł koszty postępowania przed NSA, a z każdym dniem zwiększa się kwota odsetek, które zapewne podlegać będą zwrotowi.

   Z poważaniem

   Poseł Marcin Wnuk

   Inowrocław, dnia 29 listopada 2002 r.


Komputerowy sklep Dave The Drummer
szkoły policealne | 3 doors down teksty | kodeks pracy | tanie linie | ace of base teksty