Szanowny Panie Ministrze! W roku 2002 obowiązywać zaczęły liczne zmiany dotyczące podatku VAT. Jedną
Szanowny Panie Ministrze! W roku 2002 obowiązywać zaczęły liczne zmiany dotyczące podatku VAT. Jedną z najważniejszych zmian, wprowadzoną ustawą z dnia 15 lutego 2002 r. (DzU nr 19, poz. 185), a obowiązującą od 26 marca 2002 r., dotykającą niemal wszystkich podatników jest wydłużenie do 60 dni terminu zwrotu nadwyżki VAT naliczonego nad należnym.
Zauważyć należy, iż termin ten jest w pełni uzasadniony ze względu na interes urzędów skarbowych, które nie narażając się na ewentualne odsetki, mogą w tym wydłużonym terminie dokładnie kontrolować podatnika. Sytuacja ta, korzystna dla jednej strony (urzędy skarbowe), często dotyka znacząco samych podatników, którym przesunięcie wpływu należnej im gotówki następuje średnio o 35 dni. Szczególnie dotkliwie odczuwają to firmy zakwalifikowane do małych przedsiębiorstw ze względu na wielkość produkcji, zaś ze względu na wielkość zatrudnienia do grupy średnich przedsiębiorstw. Nadto gdy firma taka ma swoją siedzibę w regionie objętym strukturalnym bezrobociem, łatwo przewidzieć konsekwencje przesunięcia wpływu należnej nadwyżki do firmy, która zobowiązana jest wypłacić pracownikom pensje i ich pochodne, zakupić materiały do produkcji itp.
Nadto należy dodać, iż kolejna niekorzystna dla podatników zmiana wprowadzona ustawą z dnia 30 sierpnia 2002 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym ogłoszoną, w DzU nr 153, poz. 1272 obowiązująca od 1 października 2002 r. ograniczyła uprawnienia podatnika, uzależniając zwrot podatku VAT od wcześniejszego uregulowania zobowiązań wobec wierzycieli. Tym samym zamknięto podatnikowi możliwość w miarę szybkiej spłaty zobowiązań, gdyż często właśnie zwrot nadwyżki przeznaczany był na realizację zobowiązań.
Sytuacja ta, o ile nie wywiera prawie żadnych skutków w sytuacji firm dobrze prosperujących, to w sytuacji firm, których rentowność netto wynosi 1,1% (liczona od przychodów ze sprzedaży), powoduje zmniejszanie produkcji, a co za tym idzie likwidację stanowisk pracy (!) i w konsekwencji upadek firmy.
Zapytuję zatem pana ministra: Czy przewiduje się zmiany lub możliwość szybszego odzyskiwania należnej nadwyżki przez podatników zatrudniających i produkujących w obszarach dotkniętych strukturalnym bezrobociem?
Z wyrazami szacunku
Poseł Bogusława Towalewska
Warszawa, dnia 7 stycznia 2003 r.