Szanowny Panie Ministrze! Jeszcze dwadzieścia lat temu, mimo absurdów prawnych i ekonomicznych warunkowanych panującym
Szanowny Panie Ministrze! Jeszcze dwadzieścia lat temu, mimo absurdów prawnych i ekonomicznych warunkowanych panującym w Polsce ustrojem Polskie Koleje Państwowe były zdolne do transportu 500 mln t ładunku oraz 100 mln osób rocznie. Dzisiejsza rzeczywistość to brudne składy, zdezelowane wagony, nieremontowane od lat dworce, drogie bilety, notoryczne opóźnienia pociągów. Przedsiębiorstwo podzielone na kilka spółek tonie w miliardowych długach. Niestety ostatnia dekada to pasmo nieprzemyślanych decyzji rządowych, które doprowadziły Polskie Koleje Państwowe na skraj bankructwa. Na politykę kolejnych rządów nałożyła się dodatkowo niegospodarność pochodzących z klucza partyjnego osób zarządzających przedsiębiorstwem. Toczące się postępowania prokuratorskie dowodzą niestety, że przyczyna przedmiotowej niegospodarności tkwiła nie tylko w niekompetencji tych osób.
Wszystkie negatywne skutki tego stanu rzeczy uderzają głównie w najuboższą część społeczeństwa. Transport kolejowy jest niezwykle istotny, zwłaszcza dla mieszkańców terenów objętych strukturalnym bezrobociem, którzy aby dotrzeć do pracy, muszą przemierzać codziennie znaczne odległości. Tymczasem polityka prowadzona przez kolejne zarządy polega na likwidacji tzw. nierentownych linii, ograniczaniu zatrudnienia oraz podnoszeniu cen biletów. Wszystko to skutkuje zmniejszeniem się liczby klientów, obniżeniem poziomu świadczonych usług oraz coraz mniejszym bezpieczeństwem pasażerów. Dochodzi do tak absurdalnych sytuacji, jak na linii Warszawa-Łódź, gdzie czas podróży zwiększył się do 110 minut, przez co podróż na tym odcinku zabiera więcej czasu, niż miało to miejsce przed II wojną światową.
Rządową receptą na likwidację problemów PKP jest prywatyzacja. Niestety droga ta, jak wynika z doświadczeń innych krajów, nie daje pozytywnych efektów. W większości krajów Unii Europejskiej koleje to przedsiębiorstwa niepaństwowe wysoce subsydiowane przez państwo. Takie rozwiązanie wydaje się również jedynym racjonalnym i w Polsce.
W związku z powyższym proszę pana ministra o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy rząd zamierza kontynuować wdrażanie programu, który ma na celu prywatyzację PKP?
2. Jakie działania zamierza pan podjąć, aby powstrzymać likwidację połączeń krajowych?
Z poważaniem
Poseł Krzysztof Filipek
Warszawa, 2 stycznia 2003 r.