Szanowny Panie Ministrze! W krajach Unii Europejskiej rocznie w granicach 5-8% samochodów w stosunku
Szanowny Panie Ministrze! W krajach Unii Europejskiej rocznie w granicach 5-8% samochodów w stosunku do zarejestrowanych jest wykorzystywanych jako surowiec wtórny, czyli poddawanych jest recyklingowi. Taki system pozwala na kompleksowe uregulowanie problemu starych pojazdów i ochronę środowiska. U nas praktycznie taka forma odzysku surowca i zagospodarowania zużytych aut nie posiada zorganizowanej sieci. Maksymalnie zużyte samochody, często po ponad 20-letnim użytkowania, są poddawane demontażowi, a wraki są porzucane w różnych miejscach. Na dzień dzisiejszy właściciele aut właściwie nie mają obowiązku przekazania swojego ostatniego samochodu po okresie eksploatacji do wyspecjalizowanych stacji, gdyż w naszym kraju nie ma zbyt wielu takich możliwości. Dlatego obecnie stare wraki zalegają tereny przy posesjach prywatnych i w miejscach publicznych. Ponadto stare pojazdy są składane ze zużytych części, jakimś cudem przechodzą przegląd techniczny i dopuszczone do ruchu stwarzają wiele niebezpieczeństw na drogach. To wszystko powoduje także funkcjonowanie wtórnego rynku tanich części zamiennych. Z oczywistych przyczyn taka sytuacja jest niedopuszczalna, kiedy już w nieodległym czasie będziemy jednym z państw Unii Europejskiej.
Projekt ustawy sejmowej o zmianie niektórych ustaw w związku z recyklingiem pojazdów wycofanych z eksploatacji ma zobowiązywać ostatniego posiadacza samochodu do przekazania go do specjalnych punktów demontażu, a przepisy nowego prawa przewidują restrykcje wobec osób postępujących inaczej z pojazdem po okresie użytkowania. Zapowiadane sankcje z pewnością uregulują procedurę związaną ze złomowaniem starych pojazdów, a takich pojazdów - jak wynika z przewidywań Ministerstwa Środowiska - może być rocznie ponad pół miliona. Koszty związane z utworzeniem sieci punktów złomowania mają w dużym stopniu pokryć nabywający nowe auta. Fundusze nazywane ˝opłatą produkcyjną˝, gromadzone na koncie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, mają być przeznaczone na dofinansowanie przedsięwzięć związanych z demontażem zużytych pojazdów.
Tego rodzaju projekty wywołują wiele pytań, które otrzymuję od interesantów mojego biura poselskiego. Kilka z tych wątpliwości kieruję do pana ministra środowiska.
1. Dlaczego właśnie nabywcy nowych aut mają ponosić koszty organizowania systemu recyklingu pojazdów?
2. Czy wprowadzenie takiej zasady nie spowoduje, że rynek produkcji nowych pojazdów jeszcze bardziej się załamie, gdyż wzrośnie ich cena?
3. Czy w proponowanym systemie dodatkowe opłaty ˝na złomowanie˝ będą ponosiły osoby nabywające używane auta w kraju i sprowadzające samochody z zagranicy?
4. Jakie będą stawiane warunki przed osobami ubiegającymi się o koncesję na recykling i kto będzie jej udzielał?
Z wyrazami szacunku
Poseł Benedykt Suchecki
Żyrardów, dnia 11 lutego 2003 r.