Polskie rolnictwo od dłuższego czasu boryka się z problemem nadprodukcji, a jednocześnie coraz więcej
Polskie rolnictwo od dłuższego czasu boryka się z problemem nadprodukcji, a jednocześnie coraz więcej warstw polskiego społeczeństwa żyje w nędzy, bez zapewnienia mu chociażby minimum egzystencji.
Do tych gałęzi, które notują nadprodukcję, należą cukrownie znajdujące się na terenie kraju, których znaczna część znalazła się w rękach kapitału zagranicznego nienastawionego na ich modernizację. W ramach programu poprawy struktury Krajowej Spółki Cukrowej zakłada się wyłączenie 1/3 mocy wytwórczych cukrowni. Ponadto w dalszym etapie przewiduje się jedynie skoncentrowanie produkcji tylko w dużych, wybranych cukrowniach. Środki na tę restrukturyzację mają pochodzić ze sprzedaży zbędnego majątku. Proponowany model restrukturyzacji tej branży będzie oznaczać faktycznie likwidację polskiego cukrownictwa i dalszą degradację krajowego rolnictwa.
Wobec przedstawionych okoliczności stawiam następujące pytania:
1. Czy faktycznie zamiarem rządu jest likwidacja kilkunastu cukrowni i utrzymanie tylko po jednej cukrowni np. w grupie zachodniej, północnej, centralnej itp.?
2. Jakie propozycje będzie miał rząd dla polskich rolników-producentów buraków cukrowych z regionów, w których nie będzie cukrowni, będą one od nich oddalone o kilkaset kilometrów?
Z poważaniem
Poseł Zdzisław Jankowski
Warszawa, dnia 25 lutego 2003 r.