W ostatnim okresie czasu media, a nie organy ścigania ujawniły, że zarząd PLL LOT
W ostatnim okresie czasu media, a nie organy ścigania ujawniły, że zarząd PLL LOT w latach 2000-2001 pobierał ogromne wynagrodzenia od swojego mniejszościowego udziałowca, jakim jest SairGrup. Ustalono, że szefowie polskiego przewoźnika otrzymali ponad milion franków szwajcarskich. Jako drwinę należy wskazać fakt, że w tym samym czasie załoga PLL LOT została zobowiązana do nadzwyczajnych oszczędności i zaoferowano jej zwolnienia grupowe. Powyższy przypadek wskazuje, w jaki sposób zarządy sprywatyzowanych spółek reprezentują ich interesy i dbają o sytuację firmy i interesy załogi.
W tej sytuacji nie można się dziwić, że wspólna reprezentacja związków zawodowych w PLL LOT zażądała natychmiastowego odwołania zarządu.
Wobec przedstawionych okoliczności stawiam następujące pytania:
1. Co przez ten cały okres, tj. od 2000 r., robili trzej przedstawiciele skarbu państwa w radzie nadzorczej?
2. Dlaczego nie korzystali ze swoich uprawnień wynikających z art. 382 Kodeksu spółek handlowych?
3. Jakie kroki wobec zarządu tej spółki zamierza pilnie podjąć skarb państwa?
Z poważaniem
Poseł Zdzisław Jankowski
Warszawa, dnia 5 marca 2003 r.