Szanowny Panie Premierze! Centra informacji o Unii Europejskiej były dobrym pomysłem. Martwię się, że
Szanowny Panie Premierze! Centra informacji o Unii Europejskiej były dobrym pomysłem. Martwię się, że nieco nietrafna okazała się ich realizacja. Problematyka wspólnotowa jest bardzo szeroka.
Informowanie o korzyściach i zagrożeniach wynikających z przystąpienia do Unii Europejskiej wymaga dużej, precyzyjnej, a także bieżącej wiedzy. Przecież tak, jak zostaniemy poinformowani, tak zagłosujemy w referendum.
Informowanie zostało powierzone w większości przypadków absolwentom. Nie kwestionuję ich umiejętności. Martwię się jednak, że nie mają wystarczającej wiedzy. Wynika to m.in. z braku dostępu do bieżącej informacji, utrudnionym dostępie do szkoleń.
Dlatego pytam:
1) Jak skutecznie oceniana jest praca osób pracujących w centrach?
2) Jak pracują i na jakich zasadach powstają gminne centra informacji w Polsce, a zwłaszcza w woj. podkarpackim?
3) W jaki sposób weryfikowane są osoby pracujące w centrach?
4) Jakie są koszty działalności gminnych centrów w Polsce i w woj. podkarpackim?
Z poważaniem
Poseł Maria Zbyrowska
Warszawa, dnia 10 kwietnia 2003 r.