Szanowny Panie Premierze! Interpelowałam już kilkakrotnie do ministra zdrowia w sprawie tzw. ustawy 203

   Szanowny Panie Premierze! Interpelowałam już kilkakrotnie do ministra zdrowia w sprawie tzw. ustawy 203 zł. Z powodu braku wskazania, kto ma ją sfinansować, wynikają ogromne problemy. Szpitale, które wypłaciły podwyżki, nie mogą doprosić się o ich zwrot. Brakuje im pieniędzy, przygotowują się do zwolnień pracowników. A wszystko dlatego, że rząd obiecał tym pracownikom podwyżki, ale nie dał na nie pieniędzy, a teraz trzeba zwolnić tych pracowników, ponieważ szpitali nie stać jest na ich utrzymanie. I w taki sposób zamyka się błędne koło.

   Dowiedziałam się również, że pielęgniarki zapowiadają, że ˝wyjdą na ulice˝, jeżeli do końca kwietnia rząd nie ureguluje spraw zaległych wynagrodzeń. To właśnie efektem ich protestu w listopadzie 2000 r. była ustawa ˝203 zł˝, którą Sejm uchwalił w grudniu 2000 r., a do dziś dnia nie wskazał źródeł finansowania. Znowu najbardziej ucierpią najmniej winni - pacjenci.

   Dlatego pytam:

   1) Kiedy zakończy się ˝afera˝ ustawy ˝203 zł˝?

   2) Kiedy zostaną zwrócone należne środki szpitalom, które poniosły je z tytułu ustawy ˝203 zł˝?

   3) Kiedy zaległe wynagrodzenia zostaną wyrównane pracownikom służby zdrowia?

   4) Czy dwa razy musi być organizowany protest, aby uzyskać te same pieniądze na podwyżki?

   Z poważaniem

   Poseł Maria Zbyrowska

   Warszawa, dnia 14 kwietnia 2003 r.


Wykop wypozyczalnia dostawczakow
kodeks karny | apteka | kodeks spółek handlowych | szkoły policealne | kodeks postępowania cywilnego