Podczas moich poselskich spotkań z wyborcami wielu z nich podnosi problem nadmiernego fiskalizmu resortu
Podczas moich poselskich spotkań z wyborcami wielu z nich podnosi problem nadmiernego fiskalizmu resortu finansów na obciążanie niektórych towarów podatkiem akcyzowym. Postuluje się między innymi ograniczenie uznaniowości przy ustalaniu stawek przez ministra finansów, obniżenie stawek akcyzy. Dotychczasowy stan nie pozwala naszej gospodarce nabrać rozpędu, rośnie i będzie rosła nadal szara strefa. Akcyzą, według mego rozeznania, objętych jest 14 towarów. Dla przykładu w Unii Europejskiej, do której rząd tak usilnie namawia swych obywateli, obowiązuje tylko jedna akcyza na paliwa i energię. Wyborcy zwracają uwagę, że stosowana polityka w zakresie podatku akcyzowego jest nastawiona na windowanie stawek tego podatku w górę, przy pomijaniu dalekosiężnych celów dla gospodarki. Przykładem jest np. akcyza od energii elektrycznej - wprowadzono ją tymczasowo, ale jak widać, zadomowiła się na stałe. Akcyza jest elementem kosztotwórczym, tym samym ogranicza zdecydowanie konkurencyjność polskich firm. Jest to szczególnie ważne w perspektywie udziału Polski w otwartym rynku unijnym. By nie być gołosłowną, przypomnę, że w przypadku niskoprocentowych wyrobów alkoholowych, szczególnie w przemyśle piwowarskim, mamy do czynienia z akcyzą prawie dwukrotnie wyższą niż w Niemczech, Czechach czy na Słowacji. To osłabia już na starcie całą polską branżę piwowarską. Podobnie jest z akcyzą na papierosy - obecna stawka do 25%, a tymczasem resort planuje podwyższenie tej stawki i to znacznie. To doprowadzi do znacznego wzrostu cen papierosów. W tym przypadku klienci zapewne będą korzystać w jeszcze większym stopniu z zakupów w tzw. szarej strefie. Rozumiem doskonale potrzeby budżetu, ale w każdym przypadku należy zachować umiar oraz rozwagę, by nie szkodzić polskiej gospodarce.
Moje pytania są następujące:
1) Czy resort zamierza zrewidować stawki akcyzy, wykorzystując zdobyte doświadczenie z obniżeniem akcyzy na wódkę?
2) Czy w nowej ustawie o podatku VAT i akcyzie dostrzega się potrzebę ograniczenia uznaniowości przy ustalaniu stawek akcyzy przez ministra finansów i uregulowania tego problemu w ustawie?
3) Czy wejście Polski do Unii Europejskiej spowoduje ujednolicenie oraz ograniczenie wysokości akcyzy na towary do wymogów w Unii już powszechnie stosowanych?
4) Czy po wejściu Polski do Unii Europejskiej przewiduje się likwidowanie podatku akcyzowego i na jakie towary?
Poseł Alicja Lis
Jarosław, dnia 5 maja 2003 r.