Panie Ministrze! Sytuacja służby zdrowia w naszym kraju znajduje się w krytycznym stanie. Likwidacje
Panie Ministrze! Sytuacja służby zdrowia w naszym kraju znajduje się w krytycznym stanie. Likwidacje i bankructwa szpitali, nagminne zwalnianie ludzi, brak zaplecza finansowego na podstawowe potrzeby placówek zdrowotnych. Na przykład dla 11 małopolskich publicznych zakładów opieki zdrowotnej potrzebna jest dotacja na restrukturyzację zatrudnienia. Pracę w Małopolskiej Służbie Zdrowia ma stracić w tym roku w ramach zwolnień grupowych ok. 300 osób, w ciągu ostatnich lat w sumie kilka tysięcy ludzi. Tylko w Szpitalu Specjalistycznym im. Klimontowicza w Gorlicach planuje się w tym roku zwolnić 100 osób, w szpitalu w Rabce 81. Podobna sytuacja jest w Zakopiańskim Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej, lekarze grożą odejściem od łóżek chorych. Ciągłe zwalnianie personelu szpitalnego, łączenie lub likwidacja oddziałów doprowadzają do desperacji nie tylko lekarzy, ale także i pacjentów. Zakopiańskiemu szpitalowi grozi bankructwo.
Wobec powyższego pytam Pana Ministra:
1. Kto zapewni należytą opiekę pacjentom, gdy lekarze nie podejmą pracy?
2. Dlaczego rząd nie robi nic w tym zakresie, aby poprawić sytuację w służbie zdrowia?
3. Kiedy wreszcie szpitale otrzymają dotacje na restrukturyzację zatrudnienia?
4. Czy bankructwa szpitali to dobra wizytówka Polski w przeddzień wejścia do UE?
Z poważaniem
Posłowie Maria Zbyrowska
i Alfred Budner
Dębica, dnia 3 czerwca 2003 r.